PKOl

Żegnaj, PREZESIE...

Piotr Nurowski (1945-2010)

Był żarliwym Człowiekiem Sportu. Najpierw próbował swych sił w roli sprawozdawcy radiowego, później aktywnie działał w Polskim Związku Lekkiej Atletyki (w latach 1973-76 i 1978-1980 był jego Prezesem). Od 2005 roku Prezes PKOl oraz członek Komitetu Wykonawczego Europejskich Komitetów Olimpijskich. Przewodniczył Polskim Reprezentacjom Olimpijskim na igrzyskach w Turynie, Pekinie i Vancouver.

Leciał do Katynia, by złożyć wieniec na grobach zamordowanych tam 70 lat temu polskich olimpijczyków. Zawsze starał się być blisko zawodników i życzliwie ich wspierać. Był dumny z każdego sukcesu; mocno przeżywał przegrane. Miał 64 lat.

Biografia Piotra Nurowskiego »

Wspomnienia

 

- Piotr Nurowski to wybitna postać polskiego sportu. Ma olbrzymie zasługi w lekkoatletyce i ruchu olimpijskim. Zapamiętam go, jako człowieka niezwykle zaangażowanego w to, co robił. Trudno mi wyobrazić sobie ruch olimpijski bez niego. Zdobył wysoką pozycję w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Miał wiele idei, pomysłów, które nie doczekały się realizacji. Jednym z największych jego marzeń była organizacja Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie i Zakopanem. Naszym zadaniem będzie wcielenie tego planu w życie.

Adam Giersz,

Minister Sportu

 

- Śmierć Prezesa Nurowskiego to ogromna strata dla polskiego i światowego ruchu olimpijskiego. Poznałam Go w okresie swoich startów, kiedy pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Miał jeszcze tyle planów…

Irena Szewińska,

Irena Szewińska, siedmiokrotna medalistka olimpijska, członek MKOl i wiceprezes PKOl

 

- Zadzwonił do mnie prezydent FIFA, Sepp Blatter. Złożył kondolencje i poinformował, że flagi Polski, FIFA i UEFA przed siedzibą piłkarskiej światowej centrali zostały opuszczone do połowy masztów. To miły gest, ale w żaden sposób nie jest w stanie złagodzić naszego bólu. Dla mnie to także osobista tragedia. Znałem Jurka Szmajdzińskiego, Piotra Nurowskiego i wielu innych, którzy zginęli w sobotę. Prezesa PKOl zapamiętam jako perfekcjonistę, człowieka biznesu, który zrobił wiele dobrego dla polskiego sportu. Cały czas mam w pamięci zimową olimpiadę i sześć medali, które zdobyliśmy. To były wyjątkowe momenty, które zapamiętamy na zawsze. Podobnie jak Nurowskiego, którego będzie szalenie ciężko zastąpić.

Grzegorz Lato,

członek Prezydium Polskiego Komitetu Olimpijskiego

 

- Gdy doszła do mnie wiadomość o tragedii znajdowałem się w Gdyni i nie miałem pełnego dostępu do informacji. To był dla mnie szok. Z Piotrem Nurowskim znaliśmy się jeszcze z czasów zawodniczych. Zapamiętam go jako człowieka niesamowicie pracowitego, oddanego sprawie. Znalezienie dla niego następcy będzie olbrzymim problemem. Myślę jednak, że znajdą się odpowiedni ludzie, którzy zajmą lukę po Piotrze i innych wspaniałych osobach, które zginęły w Smoleńsku i będą robić wszystko, aby godnie ich zastąpić.

Czesław Lang,

wybitny polski kolarz, wicemistrz olimpijski

 

- Piotr Nurowski był moim przyjacielem, był wielkim sportowym dyplomatą, miał tak wiele jeszcze do zrobienia, ale niestety przyszedł ten dzień, że muszę spojrzeć w niebo i tam poszukać Piotra.

Robert Korzeniowski,

czterokrotny mistrz olimpijski

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsor Platynowy

Sponsorzy

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Partnerzy


Partnerzy Medialni

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij