Olimpijczycy

Nawrocki Jan Leon

Data ur.: 6 września 1913,

NAWROCKI JAN LEON (1913-2000)

doktor medycyny weterynaryjnej, szablista klubów warszawskich i śląskich, olimpijczyk z Londynu (1948) i Helsinkach (1952), wybitny działacz sportowy.

Urodzony 6 września 1913 w Strzyżowie koło Rzeszowa, syn Andrzeja i Emilii Medyckiej, absolwent Klasycznego Gimnazjum w Katowicach (1932) i Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie otrzymał tytuł lekarza (1938) i doktora medycyny weterynaryjnej (1948), szermierz (177 cm, 68 kg) I Śląskiego Klubu Szermierczego (1928-1938, wychowanek trenera Adolfa Czypionki), AZS Warszawa (1939-1947) i Pogoni Katowice (1948-1957). Walczył we wszystkich broniach (taka była wówczas nie tylko moda, ale i potrzeba chwili). Pierwsze sukcesy odniósł już przed wojną. Wielokrotny medalista mistrzostw Polski w konkurencjach indywidualnych: złoty w szpadzie (1937, 1947, 1950), srebrny we florecie (1946), brązowy - w szpadzie (1939, 1946, 1948) i we florecie (1937) oraz drużynowo - złoty w szabli (1939, 1948, 1949, 1950) i szpadzie (1950-1952), srebrny w szpadzie (1948, 1953, 1955). Na arenie międzynarodowej największe sukcesy odniósł podczas akademickich mistrzostw świata. Tytuły mistrzowskie wywalczył w szpadzie (1939, 1946) oraz w szabli i florecie (1947). Po zakończeniu kariery zawodniczej - wieloletni wybitnie zasłużony działacz sportowy, m.in. wielokrotny kierownik ekip polskich szermierzy na IO w Melbourne (1956) i Rzymie (1960), sędzia na igrzyskach i MŚ, działacz PKOl (członek plenum 1954-1958, sekretarz 1963-1967, wiceprezes 1977-1981), szef Klubu Olimpijczyka w Zakopanem; także działacz PZS (1958-1963), prezes Śląskiego OZS (1957-1959) i Międzynarodowej Federacji Szermierczej (członek komisji sędziowskiej FIE 1952-1962). Był także członkiem zarządu Królewskiej Federacji Szermierczej Maroka oraz doradcą technicznym krajów Maghrebu: Tunezji, Maroka, Algieru (1967-1973). Zasłużony Mistrz Sportu (1952) i Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej (1952), odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim OOP (1975). Kawaler medalu Kalos Kagathos (1993). Zasłużony lekarz weterynaryjny. Autor książek: W szczęku stalowych kling (1957), Maroko-kraj zachodzącego słońca (1980), L'Escrime en Pologne (1957), Vademecum pour les presidents de Jury (1970). Dwukrotnie żonaty (Krystyna, Janina) miał czterech synów: Mariana oraz Janusza, Jerzego i Stanisława. Zmarł w Zakopanem 19 czerwca 2000 i tam też na Nowym Cmentarzu przy ul. Nowotarskiej jest pochowany.

Bibl.: Głuszek, Leksykon 1999, s. 279-280; Pawlak, Olimpijczycy, s. 179; MES, t. 2, s. 200; Borzęcki, Białą bronią, s. 7, 12, 92 i dalsze; Łuczak, Szermierka w Polsce, s. 13, 27, 38 i dalsze; Marzec, Historia medalami pisana, s. 34, 61, 91-93; Archiwum rodzinne.
*1948 Londyn: szabla druż. - w grupie elim. (3 druż.) Polacy wygrali z Turcją 11:5 (Nawrocki nie walczył), w ćwierćfin. pokonali Austrię 8:8 - w trafieniach 55:59 (nie walczył), w półfin. przegrali z Belgią 7:9 (nie walczył) i Węgrami 3:12 (1 zw.), zajmując 5-8 m. w turnieju (zw. Węgry). Partnerami w drużynie byli: B. Banaś, A. Sobik, J. Wójcik i T. Zaczyk; szpada ind. - w grupie elim. (8 zaw.) zajął 8 m. z 3 zw., odp. z konk.; szpada druż. - w grupie elim. (3 druż.) Polacy pokonali Kubę 8:6 (2 zw.) i przegrali z Argentyną 6:10 (2 zw.); w grupie ćwierćfin. (4 druż.) ulegli Włochom 1:14 (0 zw.) i Węgrom 6:10 (0 zw.), odp. z konk. (zw. Francja). Partnerami w drużynie byli: B. Banaś, R. Karwicki, A. Sobik i T. Zaczyk.
*1952 Helsinki: szpada druż. - w grupie elim. (3 druż.) Polacy przegrali z W. Brytanią 6:10 (1 zw.) i Szwecją 0:9 (nie walczył), zajmując 3 m. odp. z konk. Partnerami w drużynie byli: Z. Grodner, A. Krajewski, A. Przeździecki i W. Rydz.

« powrót do listy

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij