Olimpijczycy

Rybak Radosław

Data ur.: 25 marca 1975,

RYBAK RADOSŁAW

był autorem wygranej z Rosją w Lidze Światowej w 2003 roku. Jednak nie udało mu się na stałe przebić do kadry. Dopiero złoty medal Mistrzostw Polski z 2004 roku okazał się argumentem za tym by zawodnik stał się podstawowym atakującym drużyny biało-czerwonych podczas igrzysk olimpijskich. Olimpijczyk z Aten (2004).

Urodzony 25 marca 1975 roku w Rawie Mazowieckiej. Absolwent Akademii Rolniczo Technicznej w Olsztynie (196 cm/90 kg). Ukończył wydział weterynarii w 1998 roku. Jest żonaty. Do gry w siatkówkę namówił go pierwszy trener Jacek Pietrzyk. - Ja tak naprawdę to wtedy trenowałem w klubie kolarskim - wspomina Rybak. - Siatkówka mnie w ogóle nie interesowała. Jacek mnie szybko przekonał, że kiedyś mogę być dobry i jakoś nauczyłem się odbijać piłkę. Pierwsze kroki na parkiecie stawiał w klubie Mazovia Rawa Mazowiecka. Na poważnie zaczął treningi w okresie studiów. Jako zawodnik AZS Olsztyn spadł do Serii B. Po końcu sezonu 1997/98 postanowił przenieść się na Śląsk. Zainteresował się nim klub z Jastrzębia. W pierwszych dwóch sezonach zajął siódme i piąte miejsce. Po dwóch latach otrzymał ofertę z Morza Szczecin. Przez następne trzy sezony reprezentował barwy tego klubu. - W Morzu było kilku dobrych zawodników - wspomina Rybak. - Nie była to jednak drużyna, która mogła by walczyć o mistrzostwo Polski. Ze względu na małe pieniądze jakimi dysponował klub naszym celem było utrzymanie się w lidze. Po sezonie 2002/03 kiedy Rybak rozwiązał kontrakt z klubem wrócił do Jastrzębia. Udało mu się tam wywalczyć po raz pierwszy w swojej karierze Mistrzostwo Polski.

W 2003 roku zadebiutował w kadrze Polski. Mimo świetnej postawy w Lidze Światowej (autor zwycięstwa nad Rosją) Rybakowi nie udało się na stałe zadomowić w reprezentacji. Dopiero kiedy stanowisko selekcjonera objął Stanisław Gościniak Rybak wrócił do zespołu biało-czerwonych. - Mam mecz z Rosją nagrany na wideo - opowiada Radosław Rybak. - Kiedy mi nie idzie zawszę mogę go sobie obejrzeć. Taka gra to marzenie. W końcu niewielu polskim siatkarzom udało się powstrzymać Rosję w Lidze Światowej. 

*Ateny 2004: siatkówka - 1/4 finału turnieju mężczyzn (przegrana z Brazylią 0:3).

« powrót do listy

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij