Olimpijczycy

Brzozowski Krystian

Data ur.: 20 lutego 1982,

BRZOZOWSKI KRYSTIAN

wielka nadzieja polskich zapasów, swój nieprzeciętny talent pokazywał już w wieku juniorskim, kiedy zdobywał medale mistrzostw Polski, świata i Europy. Na igrzyskach zajął czwarte miejsce, jak sam twierdzi poprzez stronnicze sędziowanie. Olimpijczyk z Aten (2004).

Urodzony 20 lutego 1982 r. w Namysłowie. Wykształcenie średnie. Zapaśnik w stylu wolnym (173 cm/77 kg). Reprezentant: Orła Namysłów, następnie Górnika Łęczna. Podopieczny trenerów: Piotra Garbala (klub), Olega Sugako i Dariusza Grzywińskiego (kadra). Wielki talent i wielka nadzieja polskich zapasów.

4. m. ME (2004), 5. m. ME (2003), 1. m. MŚ kadetów (1997), 2. m. MŚ kadetów (1998), 2. m. MEJ (2002), 1. m. MP (2001, 2002, 2003) ,1. m. MP kadetów (1996, 1997, 1998), 1. m. MP (1998, 1999, 2000, 2001), 4. m. IO (2004) - to jego największe dotychczasowe sukcesy.

Do jego wielkich atutów należą szybkość, technika, a także walka w parterze. Krystian jest pewny swoich niemałych umiejętności. Tak na dobrą sprawę to jedyną jego wadą jest... małe doświadczenie na seniorskich matach. Patrząc jego harmonijny rozwój należy mieć nadzieję, że będzie z niego duża pociecha.
Do zapasów trafił przypadkowo, niejako za... karę. Ojciec Krystiana uznał, że treningi w zapaśniczym klubie Orzeł Namysłów będą najlepszą formą ujścia energii, dla 10-letniego urwisa. Krystian szybko polubił dyscyplinę, w której mógł się wyżyć i w której szybko zaczął odnosić sukcesy.

Przed wyjazdem do Aten, Krystian odpowiadał w swoim stylu: "Mam jeden cel - medal. Stać mnie na niego i jeśli tego nie osiągnę uznam to za porażkę." Był więc medalowym kandydatem do wywalczenia krążka na IO w 2004 roku. Jedynym rywalem, którego się obawiał był Rosjanin Buwajsa Saitiew, z którym... przegrał w półfinale. Walkę o brąz wiele osób - łącznie z Krystianem - odebrało jako sędziowski skandal. Reprezentant Polski przegrał z Kubańczykiem Ivanem Fundorą 1:3 po dogrywce i ostatecznie zajął czwarte miejsce. Po walce Polak był wściekły. Słowo "druk" było jednym z łagodniejszych. Znając upór zawodnika Górnika Łęczna, a także oceniając jego wiek i potencjał można go stawiać w gronie pewniaków do medalu w Pekinie.

Kawaler, mieszka w Łęcznej. Każdą wolną chwilę wykorzystuje na łowienie ryb (najczęściej z ojcem). Najbardziej zapalony wędkarz wśród zapaśników.

*Ateny 2004: zapasy, styl wolny mężczyzn waga do 74 kg - 4. miejsce

« powrót do listy

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij