Buenos Aires 2018

Znów o krok od podium

Polska ekipa uczestnicząca w Buenos Aires w III Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich ma „szczęście” do czwartych lokat. Po pływaku Jakubie Krasce i Piotrze „Axlu” Winiarskim w breakingu na czwartej pozycji w klasyfikacji florecistów wylądował Maciej Bem.

Fot.: Tomasz Piechal

Reprezentant Polski po trzech wygranych i dwóch porażkach w grupie, w drodze do strefy medalowej – w 1/8 finału łatwo 15:3 zwyciężył Mathew Lima z Singapuru, w ćwierćfinale pokonał Meksykanina Diego Cervantesa 15:12, ale walkę półfinałową z Francuzem Armandem Spichigerem przegrał 8:15 i w efekcie stanął do pojedynku o brązowy medal. Za rywala miał reprezentanta Danii Jonasa Winterberga-Poulsena. Polak rozpoczął bardzo udanie, prowadził nawet 13:9 i 13:10, ale końcówka walki należała do rywala, który ostatecznie zwyciężył 15:13.

- Zabrakło mi chyba doświadczenia. Duńczyk był po prostu lepszy ode mnie. Wprawdzie prowadziłem wyraźnie, ale nagle coś przestało „działać”. To raczej nie brak sił, sam nie wiem co. Pewnie, że cieszyłbym się z medalu, ale czwarta lokata też nie jest zła – tyle, że to miejsce za „pudłem” – powiedział bezpośrednio po walce o brąz.

Fot.: Tomasz Piechal

O skomentowanie występu Maćka poprosiłem trenera Tomasza Ciepłego. Oto co mi powiedział:

- Żałuję takiego zakończenia turnieju w wykonaniu Maćka, bo była realna szansa na medal. W półfinale zbyt wyraźnie przegrał z Francuzem, a walczył z nim pierwszy raz (to właśnie reprezentant trójkolorowych sięgnął potem po złoty medal). W pojedynku o brąz Maciek od początku prowadził, był bliski sukcesu, ale zabrakło chyba… chłodnej głowy i gdy zwycięstwo było blisko – wymknęło się mu z rąk. 

- Mieliśmy trochę wątpliwości co do sędziowskich rozstrzygnięć w końcówce, zwłaszcza wtedy, gdy na tablicy widniał wynik remisowy 13:13…

- Istotnie, pani sędzia miała też pewne rozterki i dlatego dwukrotnie zdecydowała się na obejrzenie sytuacji z planszy na monitorze i ponowne przeanalizowanie akcji. W moim odczuciu była to dobra akcja Maćka, ale – zapis video zwykle nie kłamie, więc z ostatecznymi werdyktami sędziego musieliśmy się pogodzić.  Gdyby było 14:13 dla naszego zawodnika – może losy końcówki pojedynku potoczyłyby się inaczej.

Fot.: Tomasz Piechal

- Maciej Bem nie zdobył w Buenos Aires medalu, ale przecież nadal pozostaje dużą nadzieją polskiego floretu?

- Myślę, że na pewno tak. W tym sezonie zdobył już sporo – trzy medale mistrzostw Europy – dwa w kategorii kadetów i jeden juniorski, brąz na mistrzostwach świata. Cóż, brakowało mu w kolekcji tylko krążka z tych młodzieżowych igrzysk, które mają przecież w nazwie słowo „olimpijskie”.

Na pewno się nie załamujemy i powtarzamy – nauka, nauka, a w przyszłości to musi zaprocentować.

Rozmawiał: Henryk Urbaś/PKOl
Fot.: Tomasz Piechal/PKOl

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsorzy

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Oficjalny przewoźnik

Partnerzy PKOl


Partnerzy Medialni PKOl

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij