Lillehammer 2016

K.Gąsecka: "Uczucie jest niesamowite"

Łyżwiarka szybka, zawodniczka I.U.K.S "Dziewiątka" Tomaszów Maz., jako pierwsza z Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej sięgnęła po medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich.

Karolina Gąsecka z medalem/Fot.: Szymon Sikora

I choć tak naprawdę do Polski należy tylko ¼ tego krążka, bo konkurencją był wyścig drużynowy składających się z zawodników z różnych krajów, to i tak wszyscy w polskiej kadrze bardzo się z niego ucieszyli.

- Jak się czujesz z medalem Zimowych Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich?

- Czuję się fantastycznie. Uczucie jest po prostu nie do opisania. Choć jeszcze nie mogę w to uwierzyć.

- Czy było to dla Ciebie zaskoczenie, czy wiedziałaś, że masz mocny zespół?

- Właściwie było to dla mnie zaskoczenie. Każdy zespół był mocny i każdy miał szansę na medal. O tym decydowały na mecie naprawdę małe różnice.

- Mimo iż to medal dzielony na kilka krajów, to Polska też ma w nim udział. Jakie to uczucie, że zdobyłaś pierwszy w historii Zimowych Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich medal dla Polski?

- Uczucie jest niesamowite. Jestem szczęśliwa, a zarazem dumna, że mogę reprezentować Polskę na tak ważnych imprezach sportowych.

- Wcześniej w Hamar zaliczyłaś już dwa świetne występy. Jak oceniasz wynikowo swój udział w igrzyskach w konkurencjach 500 i 1500 m?

- Biegi na 500 m oraz na 1500 m były moim najlepszymi wynikami w tym sezonie. Jestem zadowolona z tego, że forma pnie się w górę.

- Jak oceniasz te igrzyska olimpijskie jako imprezę sportową? Podobają Ci się?

- Igrzyska Olimpijskie to marzenie każdego sportowca, zarówno młodego, jak i bardziej doświadczonego. Są one imprezą na najwyższym poziomie. Jestem bardzo zadowolona, że mogę w nich uczestniczyć i reprezentować Polskę z orzełkiem na piersi.

- Czy to impreza najwyższej rangi w jakiej do tej pory uczestniczyłaś?

- Uczestniczyłam już w zawodach Pucharu Świata i Mistrzostwach Świata Juniorów, ale Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie to impreza najwyższej rangi w jakiej mogę startować. Bardzo mnie to mobilizuje.

- Co myślisz o rywalizacji w takich konkurencjach mieszanych narodowościowo? Podoba Ci się taki pomysł, ma to sens?

- Moim zdaniem ma to sens, ponieważ możemy zawierać nowe znajomości jak i poznawać technikę jazdy innych zawodników. Myślę, że takie wyścigi powinny być rozgrywane częściej.

- Przed Wami jeszcze start masowy? Czego możemy się spodziewać?

- Start masowy to niezwykle nieprzewidywalny bieg, w którym może wydarzyć się po prostu wszystko. Trzeba być niezwykle czujnym na ataki rywalek i śledzić każdy ich krok, a zarazem należy samemu też atakować. Mam nadzieję, że wszyscy wystąpimy w tym biegu najlepiej jak tylko potrafimy.

www.olimpijski.pl/top
Fot.: Szymon Sikora

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsorzy

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Oficjalny przewoźnik

Partnerzy PKOl


Partnerzy Medialni PKOl

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij