Nankin 2014

Aktualności

Polacy rozpoczęli wystrzałowo

II MIO Polacy rozpoczęli wystrzałowo. Agata Nowak (strzelectwo sportowe) została pierwszą młodzieżową mistrzynią olimpijską.

- Jestem trochę zaskoczona wynikiem, chociaż niesamowicie szczęśliwa. W finale oddałam kilka takich strzałów, które nie były na medal, ale też były takie, które ten medal mi dały. Wygrałam i to się liczy.

W drugiej kolejności współzawodnictwo rozpoczęli kolarze (Natalia Nowotarska oraz Szymon Sajnok) oraz badmintoniści (Krzysztof Jakowczuk, Magdalena Konieczna). Trasa niedzielnego przejazdu MTB była dosyć trudna. Na trasie przez mostek wielu zawodników się przewracało, w tym nasza zawodniczka. Natalia do mety swojego przejazdu dotarła na 10 pozycji, natomiast Szymon przyjechał 3.

To bardzo dobry początek polskiej reprezentacji kolarskiej. Trener Waldemar Cebula wierzy w swoich podopiecznych, podkreślając, że mają przed sobą jeszcze kilka dni współzawodnictwa. W poniedziałek przed nimi popularna "czasówka", w której udział bierze Agata Drozdek i Szymon Sajnok. Zawodnicy zbiorą decydujące punkty do końcowej klasyfikacji indywidualnej i drużynowej.

Natomiast dla badmintonistów to nie był udany dzień. Przegrali swoje mecze w grach pojedynczych, ale dla nich to dopiero początek fazy grupowej. Pod wieczór Krzysztof Jakowczuk w parze z Hiszpanką Azurmendi Moreno Clara stworzyli parę tzw. mixa podwójnego. Ideą młodzieżowych igrzysk olimpijskich jest współzawodnictwo międzynarodowych par mieszanych, także w innych dyscyplinach. Wstępują one pod flagą olimpijską. Wtedy na podium grany jest hymn olimpijski. Także te mecze nie dawały zadowolenia.  W grach pojedynczych i mieszanych jest po 8 grup po 4 zawodników lub par.

Nasz judoka Paweł Wawrzyczek (do 66kg) walczył według znanej maksymy: "lepiej żyć jeden dzień jak tygrys, niż sto dni jak owca", jednakże w piątej walce turnieju uległ zawodnikowi chińskiemu Wu Zhiqiang przez juko. W ocenie trenera Bogusława Tyla, Polakowi zabrakło koncentracji, aby dotrzeć do medalu, ale to i tak dobry występ Polaka.

Równolegle toczyła się rywalizacja w szermierce. Anna Szymczak we florecie ciosała sobie drogę po medal. W walce o brązowy medal zmierzyła się z Rosjanką Martą Martynową, z którą przegrała o przysłowiowy włos. Gniew z przegranej bardzo dobrze rokuje na przyszłość, gdyż nie zwycięża ten, kto nie przegrał wiele razy.

W olimpijskim Natatorium współzawodnictwo rozpoczęli także pływacy. Wojciech Wojdak aktualny mistrz Europy juniorów na dystansie 400 m stylem dowolnym, właśnie w tej konkurencji wszedł do finału igrzysk z drugim czasem (3:52,80). O końcowym występie Polaka trener Przemysław Ptaszyński powiedział, że "Wojtek nie mógł się rozpędzić. Lubi od początku płynąć z przodu, a tutaj coś go zatrzymało". Wojtek ostatecznie przypłynął na 6. pozycji z czasem 3:53,96. Natomiast Dominika Sztandera na dystansie 50 m stylem klasycznym zakwalifikowała się do półfinału, w którym do połowy basenu płynęła na pierwszej pozycji. Na ostatnich metrach Dominikę zaczęły "zjadać" zawodniczki na torach obok, ale nadal miała szansę na dobre miejsce. Jednakże nie skróciła ostatnich pociągnięć i musiała sięgać do ściany. Zajęła 9. miejsce w klasyfikacji końcowej z czasem 32,29.

Natalia Bajor w tenisie stołowym zajmuje trzecie miejsce po dwóch rundach fazy grupowej, a Patryk Zatówka pierwsze. W poniedziałek przed nimi runda trzecia oraz 1/8 finału. Wioślarze, skiffista Mateusz Świętek oraz dwójka podwójna dziewcząt Katarzyna Pilch oraz Karolina Smyrak rozpoczęli zawody na jeziorze Xuanwu, od dobrych czasów biegów eliminacyjnych i przedbiegów. Przed nimi jeszcze, jeśli podtrzymają swoją dobrą formę, trzy dni zmagań. Oprócz tego dobry dzień zaliczyli nasi tenisiści Jan Zieliński oraz Kamil Majchrzak, którzy odpowiednio pokonali swoich rywali Słowaka 4:6, 6:3, 6:2 oraz Australijczyka 6:3, 6:2. Natomiast siatkarze plażowi Dominik Kmiecik oraz Jakub Macura przegrali mecz z parą austriacką 0:2. Przed nimi kolejne rozgrywki.

Podsumowaniem dnia mogą być słowa trenerki Agaty Nowak Jolanty Samulewicz, która do ekipy Polaków podczas wieczornej odprawy skierowała następujące słowa, że "Trzeba walczyć do końca. To prawda stara jak świat. Agata dzisiaj zaczęła, a Wy tę zabawę porządnie zakończycie".

Katarzyna Deberny
Fot.: Szymon Sikora

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsorzy

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Partnerzy

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij