Lista sponsorów
Wszystkie aktualności
Adam Wiercioch, medalista olimpijski, wielokrotny medalista Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy w szpadzie, wychowanek i zawodnik Piasta Gliwice, zdecydował o zakończeniu pełnej sukcesów sportowej kariery.
Jak wykorzystać olimpijskie areny po zakończeniu igrzysk? Na kilka znakomitych pomysłów wpadli Chińczycy. Teraz dwa symbole Pekinu - "Ptasie Gniazdo" i "Wodna Kostka", mimo iż nie goszczą sportowców, nie świecą jednak pustkami.
Organizatorzy ubiegłorocznych letnich igrzysk w Pekinie poinformowali, że bilans sierpniowej imprezy wykazał nadwyżkę przychodów nad wydatkami.
Polski Komitet Olimpijski uprzejmie informuje, że w dniu dzisiejszym (5 września 2008) z Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego nadeszła informacja w myśl, której także w próbce "B" moczu pobranego w Pekinie od polskiego kajakarza - Adama Seroczyńskiego stwierdzono obecność niedozwolonego środka - clenbuterolu.
- Liczyliśmy na dobry rezultat, bo po to się trenuje i startuje w zawodach. Może to i dobrze, że był to tylko medal srebrny, bo mamy co poprawiać w Londynie - twierdzi trener polskich szpadzistów Marek Julczewski. Jego podopieczni zdobyli w Pekinie drużynowe srebro.
Kajetan Broniewski, niczym kapitan wielkiego statku, na pokładzie którego było ponad 400 osób, w tym 265 sportowców, pierwszy wszedł na pokład, i zszedł jako ostatni. We wtorek szef misji zgasił światło w polskim bloku w wiosce olimpijskiej i odleciał do Warszawy.
Rodzina, kibice, mistrz olimpijski w wioślarstwie Adam Korol, przedstawiciele władz miasta oraz gdańskiej AWFiS witali w gdańskim Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy mistrza olimpijskiego w gimnastyce sportowej Leszka Blanika.
- Trzeba zacząć szybko budować program Londyn 2012, poszukać młodych zawodników, którzy w kategoriach młodzieżowca i juniora zdobyli medale na mistrzostwach świata i Europy i dołączyć ich do grupy, która będzie się przygotowywała do startu za cztery lata - powiedział po powrocie z Pekinu sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Zbigniew Pacelt.
W dobrych nastrojach, choć mocno zmęczeni podróżą, w poniedziałek po południu wrócili do kraju z Igrzysk olimpijskich w Pekinie reprezentanci Polski. Do Warszawy przylecieli samolotem rządowym, który tuż przed godziną 16:00 wylądował na lotnisku Okęcie w Warszawie.
- W polskim sporcie muszą nastąpić gruntowne zmiany - uważają minister sportu Mirosław Drzewiecki i prezes PKOl Piotr Nurowski, który występ reprezentacji w igrzyskach ocenił generalnie jako udany. - Dziesięć medali to nie klęska, ale też nie sukces - podsumował.
Przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Jacques Rogge zamknął Igrzyska w Pekinie, nazywając je "naprawdę wyjątkowymi".
Brytyjczycy, po przekazaniu im flagi olimpijskiej, jako organizatorom następnych Igrzysk, zaczną odliczać czas do 2012 roku oraz świętować zwycięstwa swoich reprezentantów w Pekinie.
Trzy złote, sześć srebrnych i jeden brązowy medal - to dorobek polskich sportowców w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.
Podczas Igrzysk XXIX Olimpiady w Pekinie sportowcy ustanowili 45 rekordów świata - najwięcej padło ich w pływaniu (25) i podnoszeniu ciężarów (10).
Piątym miejscem zamykamy rozdział historii Pekin 2008. Cel był jednak inny, marzyliśmy o medalu. Niestety, nie dane nam było go zdobyć - powiedział trener reprezentacji piłkarzy ręcznych Bogdan Wenta po zwycięstwie nad Rosją 29:28 w ostatnim dniu Igrzysk.
Siatkarze USA zdobyli złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Pekinie pokonując zespół Brazylii 3:1 (20:25, 25:22, 25:21, 25:23).
Polska pokonała Rosję 29:28 (14:15) w meczu o piąte miejsce turnieju olimpijskiego piłkarzy ręcznych.
Henryk Szost (Grunwald Poznań) zajął 34. miejsce w maratonie - ostatniej konkurencji lekkoatletycznej Igrzysk XXIX Olimpiady w Pekinie - 2:19.43. Polak stracił do zwycięzcy Kenijczyka Samuela Kamau Wansiru 13.11. Kolega klubowy Szosta Arkadiusz Sowa był 54 - 2:24.48.
Tomasz Majewski w pchnięciu kulą, gimnastyk Leszek Blanik w konkurencji skoku oraz czwórka podwójna wioślarzy Adam Korol, Michał Jeliński, Marek Kolbowicz i Konrad Wasielewski to polscy złoci medaliści zakończonych w niedzielę Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Rafał Wieruszewski, Piotr Klimczak, Piotr Kędzia i Marek Plawgo, którzy z najlepszym wynikiem sezonu 3.00,32 zajęli siódme miejsce w olimpijskim finale biegu 4x400 m oświadczyli, że dali z siebie więcej niż mogli. - To był gaz do dechy - mówili po zejściu z bieżni Stadionu Narodowego w Pekinie.



