Lista sponsorów
U narodzin Polskiego Komitetu Olimpijskiego
2009-10-13
Zainteresowanie ideą olimpijską oraz nowożytnymi igrzyskami olimpijskimi istniało w Polsce na wiele lat przed powołaniem PKOl.
W końcu XIX i w początkach XX w. w polskich periodykach i czasopismach ukazywały się publikacje przypominające agonistykę grecką, jej rodzime i bogate tradycje sięgające epoki Odrodzenia i wpływ na rozwijający się wtedy - mimo ograniczeń spowodowanych polityką zaborców - polski ruch w dziedzinie wychowania fizycznego i sportu. Żywy był temat odkryć archeologicznych w starożytnej Olimpii oraz wskrzeszonych przez Pierre’a de Coubertin nowożytnych igrzysk olimpijskich.
Na łamach polskich pism sportowych, pedagogicznych, tygodników i dzienników, omawiano programy, przebieg i wyniki pierwszych nowożytnych igrzysk olimpijskich. Wiele miejsca igrzyskom w Atenach w 1896 r. poświęcił „Przewodnik Gimnastyczny Sokół”; propagowano zasady olimpizmu: "Przegląd Pedagogiczny" podał informację o Kongresie Olimpijskim w Le Havre w 1897 r. Nawoływano do udziału polskich sportowców w igrzyskach olimpijskich. Na igrzyska do Paryża w 1900 r. wyjechała grupa instruktorów "Sokoła". Dużo informacji prasowych pojawiło się na temat igrzysk olimpijskich w Londynie w 1908 r., a zwłaszcza Igrzysk V Olimpiady w Sztokholmie.
Pisma lwowskie wysłały do Sztokholmu swoich specjalnych wysłanników - znanych wówczas w Galicji działaczy sportowych: Tadeusza Dręgiewicza, Zygmunta Kłośnika-Januszowskiego i Kazimierza Hemerlinga, którzy mieli okazję bezpośrednio zapoznać się z tą wspaniałą imprezą sportową i przekazywać do kraju bogate informacje o ruchu olimpijskim. Było to tym bardziej ważne, że Polacy nie mogli jeszcze wtedy uczestniczyć w igrzyskach we własnych barwach narodowych.
Komitet Organizacyjny Igrzysk V Olimpiady nie miał bowiem - jak podał - formalnych podstaw do zaproszenia polskiej ekipy, ale wymienił Polskę - obok kilku jeszcze innych państw - jako kraj, który nie mając narodowego komitetu olimpijskiego, ani swojego przedstawiciela w MKOl, nie mógł w konsekwencji otrzymać oficjalnego zaproszenia na igrzyska. Kilku polskich sportowców: lekkoatletyka Władysław Ponurski, jeźdźcy - Karol Rómmel i Sergiusz Zahorski - wystąpili w Sztokholmie w barwach państw zaborczych - Austrii i Rosji, manifestując jednak przy każdej okazji swoją narodową odrębność.
Igrzyska sztokholmskie wywoływały w Polsce silny rezonans. Mnogość i różnorodność informacji dotyczących tych igrzysk sprzyjała poznaniu i lepszemu zrozumieniu przez szersze kręgi społeczne roli sportu i ważności udziału polskich sportowców w igrzyskach olimpijskich. Wśród młodych animatorów warszawskiego sportu akademickiego zrodził się zamysł przygotowania polskich zawodników do startów w igrzyskach olimpijskich w 1920 r. Jednocześnie zaczęli oni propagować w społeczeństwie ideę olimpijską. W 1916 r. Kazimierz Biernacki opublikował książeczkę Młodzież polska a Igrzyska Olimpijskie, która uważana jest za pierwszą publikację zwartą autora polskiego o problematyce olimpijskiej. Mobilizował w niej K. Biernacki polskich sportowców do udziału w tym wielkim wydarzeniu sportowym. Dla popularyzacji sportu i ruchu olimpijskiego we wrześniu 1918 r. powołano czasopismo "Sport Polski".
Na programie igrzysk sztokholmskich wzorowano się przy organizacji zawodów sportowych we Lwowie, Łodzi i Warszawie, niekiedy nazywając je polskimi igrzyskami olimpijskimi. Idea olimpijska zyskiwała coraz większe grono zwolenników. Szczególnie żywe zainteresowanie igrzyskami olimpijskimi przejawiali działacze sportowi Galicji, gdzie na przełomie XIX i XX w. i w latach poprzedzających odzyskanie przez Polskę niepodległości rozwijał się dynamicznie ruch sportowy, a kluby lwowskie i krakowskie miały już liczne kontakty międzynarodowe. Dlatego zasadne jest przeświadczenie, że właśnie z „kół sportowych Lwowa i Krakowa” wyszła inicjatywa i dążenie do starań o udział Polski w igrzyskach olimpijskich i powołania polskiego narodowego komitetu olimpijskiego. W tym też czasie przybrały na sile tendencje do jednoczenia polskiego ruchu sportowego i tworzenia jego ogólnokrajowych struktur organizacyjnych.
Potrzebę udziału polskiej ekipy w igrzyskach olimpijskich podniósł we wrześniu 1918 r., a więc na kilka tygodni przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości I Zjazd Zrzeszeń Sportowych i Gimnastycznych w Warszawie. Z tej okazji zorganizowano na Agrykoli zawody sportowe oparte na programie Igrzysk Olimpijskich w Sztokholmie.
Celem zjazdu "był przegląd sił w poszczególnych gałęziach sportu z myślą o zbliżającej się olimpiadzie i zorientowanie się, które dyscypliny sportowe dorosły do zorganizowania związków". Zjazd zakończył się sukcesem programowym i organizacyjnym; stanowił ważny krok na drodze do scalenia polskiego ruchu sportowego oraz uświadomił szerszym kręgom społecznym u progu niepodległości zdrowotno-społeczne znaczenie sportu i jego rolę na arenie międzynarodowej. Warto podkreślić, iż wśród organizatorów byli twórcy warszawskiego sportu akademickiego Jan Gebethner i Marian Strzelecki oraz późniejsi inicjatorzy oraz działacze Polskiego Komitetu Olimpijskiego, m.in. Henryk Szot-Jeziorowski, Władysław Osmolski, Mieczysław Orłowicz.
Jednakże warunki do utworzenia ogólnopolskiego komitetu olimpijskiego oraz udziału Polski w nowożytnych igrzyskach olimpijskich zaistniały dopiero z chwilą powstania suwerennego państwa polskiego. Na pierwsze lata niepodległości pomimo niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej młodego państwa oraz prowadzenia działań wojennych, zmierzających do ostatecznego określenia granic, przypada wręcz żywiołowy rozwój polskiego sportu. Ruch ten miał charakter społeczny i wynikał głównie z poczucia wolności uciskanego przez wiele lat narodu. Dzięki temu zaistniały sprzyjające warunki dla rozwoju społecznej działalności sportowej oraz wytworzyła się dobra atmosfera dla szerokiej promocji ruchu olimpijskiego. W udziale Polski w międzynarodowym ruchu olimpijskim liczne grono działaczy sportowych dostrzegało wręcz dziejową konieczność i obowiązek, aby "dotrzymywać w każdym kierunku kroku innym państwom, uzupełniać swe braki wywołane niewolą, przypominać o swej równorzędności kulturalnej".
W środowiskach sportowych Lwowa, Krakowa i Warszawy już więc wiosną 1919 r. podejmowano różne inicjatywy, konsultacje i działania w celu powołania ogólnopolskiej organizacji sportowej i zapewnienia polskim sportowcom udziału w najbliższych igrzyskach olimpijskich.
Równocześnie zainteresowanie udziałem Polski w igrzyskach olimpijskich wykazywały władze państwowe, które w połowie 1919 r. utworzyły w Wydziale Higieny Społecznej Ministerstwa Zdrowia Publicznego pierwszą jednostkę organizacyjną sportu w postaci referatu, na czele którego stanął H. Szot-Jeziorowski
Działaniom zmierzającym do powołania Polskiego Komitetu Olimpijskiego sprzyjało tez zaproszenie Polski do igrzysk olimpijskich, jakie skierował do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie wiosną 1919 r. Belgijski Komitet Igrzysk VII Olimpiady w Antwerpii. Był to dla Polaków, podobnie jak zaproszenie Komitetu Organizacyjnego Igrzysk V Olimpiady w Sztokholmie, fakt o doniosłym znaczeniu sportowym i politycznym. Tym większy, że świadomie uczyniono odstępstwo od przyjętych zasad, gdyż Polska nie posiadała jeszcze swojego delegata MKOl, ani też uznanego przez MKOl narodowego komitetu olimpijskiego. Ten dowód szczególnej sympatii i uznania dla wskrzeszonego państwa polskiego nie mógł pozostać bez echa w środowisku działaczy sportowych, szczególnie na terenie Lwowa, Krakowa i Warszawy. Latem 1919 r. działacze lwowscy i warszawscy, przede wszystkim Stanisław Polakiewicz, H. Szot-Jeziorowski i M. Orłowicz, prowadzili intensywne rozmowy i uzgodnili, że powołanie Polskiego Komitetu Olimpijskiego powinno nastąpić na drodze porozumienia przedstawicieli stowarzyszeń i klubów sportowych ze wszystkich dzielnic naszego kraju.
Niebawem więc wykorzystano zjazd działaczy turystycznych, narciarskich i lekkoatletycznych, odbywający się w dniach 11-12 października 1919 r. w Krakowie, i 12 października w salce konferencyjnej Hotelu Francuskiego powołano Komitet Udziału Polski w Igrzyskach Olimpijskich, w skład którego weszli: dr Stanisław Kopczyński i H. Szot-Jeziorowski jako przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia Publicznego, dr Władysław Osmolski - przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wojskowych, dr Mieczysław Orłowicz - przedstawiciel Ministerstwa Robót Publicznych, Kazimierz Hemerling i dr Stanisław Polakiewicz ze Lwowa, Ludwik Christelbauer - prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej we Lwowie, Tadeusz Kuchar - prezes utworzonego poprzedniego dnia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Postanowiono przede wszystkim zająć się organizowaniem związków sportowych w najbardziej popularnych dyscyplinach sportu oraz przygotowaniem i wysłaniem polskiej ekipy na igrzyska olimpijskie do Antwerpii.
Godność prezesów honorowych zaproponowano gen. Józefowi Hallerowi i ministrowi Zdrowia Publicznego dr. Tomaszowi Janiszewskiemu. Zwrócono się do Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego o przyjęcie protektoratu nad Komitetem. Naczelnik wyraził zgodę i 19 października przyjął w Krakowie jego przedstawicieli - gen. J. Hallera i S. Polakiewicza, przyrzekając zarazem poparcie dla działań powołanego Komitetu.
Natomiast 1 grudnia tegoż roku w Warszawie ukonstytuowały się władze Komitetu w następującym składzie: Stefan Książę Lubomirski - prezes, Tadeusz Garczyński i S. Polakiewicz - wiceprezesi, H. Szot-Jeziorowski - sekretarz, Jerzy Kowalewski - skarbnik, L. Christelbauer, S. Kopczyński, T. Kuchar, M. Orłowicz, W. Osmolski - członkowie. Równocześnie Komitet zmienił swoją nazwę na Polski Komitet Igrzysk Olimpijskich, który w 1925 r. przyjął obowiązującą do dziś nazwę - Polski Komitet Olimpijski.
Dla upamiętnienia tego ważnego wydarzenia z 12 października 1919 r. na frontonie Hotelu Francuskiego odsłonięto w 1994 r. tablicę następującej treści:
Tutaj w salonach Hotelu Francuskiego 12.X.1919 r. zawiązał się Polski Komitet Olimpijski, wprowadzając sport niepodległej Polski do światowej rodziny olimpijskiej. Ku trwałej i wdzięcznej pamięci olimpijczyków tablicę umieszczamy w 75-lecie PKOl i 100-lecie MKOl.
PKIO uzyskał poparcie władz państwowych, których przedstawiciele przecież go współtworzyli, a także Rady Wychowania Fizycznego i Kultury Cielesnej - pierwszego państwowo-społecznego centralnego organu wychowania fizycznego i sportu w niepodległej Polsce. Rada na swym inauguracyjnym posiedzeniu 6 stycznia 1920 r. podjęła jednomyślnie uchwałę, że "Polska winna wziąć udział w tegorocznych igrzyskach olimpijskich w Antwerpii".
Zarząd PKIO, otrzymawszy z budżetu Ministerstwa Zdrowia Publicznego pierwsze niezbędne środki na wstępne prace oraz lokal w gmachu tegoż ministerstwa, przystąpił natychmiast do działania. Zgłosił Polskę do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i od początku 1920 r. utrzymywał stałe kontakty z MKOl i Belgijskim Komitetem m.in. za pośrednictwem konsula generalnego RP w Antwerpii Tadeusza Garszyńskiego. Rozpoczął też przygotowania polskiej ekipy do udziału w Igrzyskach VII Olimpiady w Antwerpii. Powołał w tym celu specjalne wydziały dla każdej dyscypliny sportu, w skład których wchodzili przedstawiciele PKIO, związków oraz klubów i towarzystw sportowych. PKIO za pośrednictwem wydziałów przeprowadził selekcję kandydatów na olimpijczyków, uzyskał ich czasowe zwolnienie ze służby wojskowej oraz zorganizował osiem wyspecjalizowanych ośrodków przygotowawczych dla poszczególnych dyscyplin.
Wydział Lekkoatletyczny z siedzibą we Lwowie skupił kandydatów na olimpijczyków pod kierownictwem trenera Knutha Helgessona. Do najaktywniejszych działaczy tego Wydziału należeli: T. Kuchar, L. Christelbauer, T. Dręgiewicz i K. Hemerling. Z kolei E. Vambera i W. Sobolewski w oparciu o Lwowski Klub Szermierzy kierowali Wydziałem Szermierczym. Wydział Piłki Nożnej kierowany przez dr. E. Cetnarowskiego, któremu pomagali J. Szkolnikowski, prof. J. Weyssenhoff i dr W. Wojakowski zlokalizowano w Krakowie. Również w Krakowie działał Wydział Kolarski, znajdujący się pod kierownictwem S. Rudnickiego i F. Wojtkiewicza. Reszta wydziałów działała w Warszawie. Wydziałem Jeździeckim kierowali T. Daszewski, mjr K. Rómmel i ppłk S. Zahorski, Wydziałem Wioślarskim A. Loth, Wydziałem Gimnastycznym S. Biega, Wydziałem Strzeleckim J. Domaniewski, Wydziałem Tenisowym E. Kleinadel, J. Kowalewski i A. Misiewicz. Powołano również Wydział Prasy i Propagandy na czele z K. Biernackim. We wszystkich tych działaniach PKIO otrzymywał wszechstronną - na miarę możliwości - pomoc ze strony władz państwowych i społeczeństwa.
Dużą aktywność na polu zdobywania społecznej aprobaty i poparcia dla ruchu olimpijskiego i sportowego wykazał sam PKIO, m.in. wystosował specjalny memoriał do Sejmu, w którym wskazywał na potrzebę zwiększenia zainteresowania władz państwowych sprawami przygotowań olimpijskich i uzyskania pomocy materialnej. W celu uzyskania pomocy finansowej PKIO rozesłał oficjalne pisma również do wszystkich polskich placówek dyplomatycznych i konsularnych oraz instytucji polskich za granicą. Do Stanów Zjednoczonych wyjechał pisarz Wacław Sieroszewski, który przy okazji odczytów o Polsce, inicjował zbiórki pieniężne wśród Polonii na rzecz polskiego sportu, a w tym PKIO. Również pracownicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych i formujący się korpus dyplomatyczny szybko docenili znaczenie międzynarodowych kontaktów sportowych dla promocji odrodzonego państwa.
Wydatną pomoc PKIO okazywało Ministerstwo Spraw Wojskowych m.in. poprzez udzielenie urlopów wojskowym służby czynnej na czas przygotowań do igrzysk, udostępnienie własnych ośrodków na bazę szkoleniową i pomoc w zorganizowaniu żywienia. Zawodników przygotowujących się do igrzysk olimpijskich, a odbywających służbę wojskową władze wojskowe oddelegowały do ośrodków treningowych. W ten sposób zapewniono zarówno systematyczne treningi jak również uczestnictwo w zawodach kwalifikacyjnych, jakie PKIO ze związkami sportowymi organizował w celu ustalenia składu ekipy na Antwerpię.
Jednakże pomimo zaawansowania przygotowań sportowo-organizacyjnych, które nie bez kłopotów odbywały się w trudnej przecież sytuacji polityczno-gospodarczej kraju oraz gotowości do olimpijskiego startu polskiej ekipy, sytuacja na froncie bolszewicko-polskim uniemożliwiła uczestnictwo Reprezentacji Polski w igrzyskach olimpijskich w 1920 r. Wobec konieczności skierowania wszystkich sił do obrony państwa PKIO podjął 12 lipca decyzję odwołująca udział Polski w igrzyskach olimpijskich. Informując o tej decyzji Komitet Igrzysk VII Olimpiady, prezes PKIO S. Lubomirski prosił o zrozumienie polskiego stanowiska i naszej nieobecności w Antwerpii. W dniu otwarcia Igrzysk podano tę decyzję do wiadomości uczestników, a Polska wzięła symboliczny udział w defiladzie sztandarów. Olimpijski debiut Polski przesunął się do Igrzysk VIII Olimpiady w Paryżu 1924 r.
W działalności PKIO jesienią 1920 i w początkach 1921 r. na podkreślenie zasługuje pozyskanie dzięki staraniom H. Szot-Jeziorowskiego zabudowań i urządzeń sportowych Warszawskiego Koła Sportowego w Agrykoli oraz lokalu na ul. Wiejskiej 11. Pierwszy Zarząd PKIO ustąpił 23 kwietnia 1921 r., z funkcji sekretarza zrezygnował H. Szot-Jeziorowski - wielce zasłużony dla rozwoju ruchu olimpijskiego w pierwszych latach niepodległości. Tym samym zamknięty został pierwszy okres działalności PKIO.
Do jego szczególnych zasług należy zaliczyć przyspieszenie rozwoju sportu w Polsce m.in. poprzez scalenie działalności sportowej na terenie wszystkich byłych zaborów, zorganizowanie wydziałów w poszczególnych dyscyplinach sportu oraz inspirowanie i współtworzenie pierwszych polskich związków sportowych, popularyzowanie idei olimpijskiej i sportu w szerokich kręgach społeczeństwa i wśród władz państwowych oraz rozwój kontaktów międzynarodowych.
Sport, a przede wszystkim ruch olimpijski wniósł w pierwszych latach Polski niepodległej znaczący wkład do integracji polskiego społeczeństwa, podzielonego przez zaborców, oraz do utrwalania świadomości narodowej i państwowej Polaków. Był też w okresie międzywojennym, a także w latach po II wojnie światowej, ważnym czynnikiem prezentacji i promocji Polski na arenie międzynarodowej.
PKIO od swego powstania wyróżniał się społecznym charakterem działania. Nie wynikało to wyłącznie z trudnej sytuacji młodego państwa, która ograniczała możliwości finansowania działalności sportowej. W tym względzie decydujące znaczenie miały tradycje i nastawienie ludzi tworzących zręby polskiego ruchu olimpijskiego, którzy sport generalnie traktowali jako domenę życia społecznego. Tak budowany PKOl, choć usytuowany w sensie formalno-prawnym w strukturze organizacyjnej polskiego sportu od regulaminowego stowarzyszenia poprzez integrację od 1925 r. ze Związkiem Polskich Związków Sportowych, a później, po 1948 r. z państwowymi władzami kultury fizycznej, do samodzielnej organizacji posiadającej osobowość prawną i działając w zmieniającej się w naszym kraju sytuacji społeczno-politycznej, uzyskał powszechną aprobatę oraz wysoką pozycję i w zasadniczy sposób wpływał na kształtowanie się w Polsce społecznego systemu wychowania fizycznego i sportu.
Kajetan Hądzelek, Michał Słoniewski
English version

