Whistler bardziej liberalne dla kibiców

2010-02-08

W Whistler, gdzie odbędzie się m.in. olimpijska rywalizacja w biegach i skokach narciarskich oraz w biathlonie, kibice będą mogli sobie na więcej pozwolić niż w Vancouver. Na teren tamtejszych obiektów dozwolone jest wnoszenie nawet własnych napojów.

Organizatorzy wydali specjalną broszurkę, w której fani mogą dokładnie przeczytać, co im wolno, a czego nie. Podzielono ją na trzy sekcje - Vancouver, Whistler i Cypress Mountain.

W dwóch ostatnich zasady są bardziej liberalne. Na teren rywalizacji będzie można wnieść własne napoje, a nawet parasolki. W Vancouver takiego luksusu nie ma. Wszystko zostanie zabrane przez służby porządkowe podczas kontroli przy wejściu.

W oficjalnych punktach sprzedaży można płacić jedynie dolarami kanadyjskimi oraz kartami kredytowymi... sponsorów. Inne nie będą przyjmowane i honorowane.

Organizatorzy zaapelowali jednocześnie, by na obiektach zjawiać się odpowiednio wcześnie. W ten sposób ułatwi się pracę służbom bezpieczeństwa. Drzwi otwarte zostaną na dwie godziny przed rozpoczęciem rywalizacji. By usprawnić całą procedurę zrezygnowano z prześwietlania tych kibiców, którzy nie będą mieli ze sobą dużych plecaków.

Z Vancouver Marta Pietrewicz (PAP)