"Przekręt" na boisku?

2010-09-13

Powołujący się na boliwijską gazetę "La Razon" znany brytyjski portal internetowy "Insidethegames" informuje o poważnych zastrzeżeniach, które na łamach tego pisma pod adresem piłkarskiej reprezentacji tego kraju uczestniczącej w I MIO w Singapurze wysunął Arturo Garcia - szef Stowarzyszenia Trenerów Departamentu Santa Cruz.

Jak wiadomo - młodzi Boliwijczycy, po finałowym zwycięstwie 5:0 nad zespołem Haiti wywalczyli na igrzyskach złoty medal. Problem w tym, że - jak twierdzi Garcia - "złotą" drużynę tworzyli gracze... wyraźnie starsi od tych, którzy zgodnie z przepisami mogli w niej występować.

Ustalony przez FIFA regulamin młodzieżowych igrzysk zezwalał na grę w Singapurze piłkarzom w wieku do lat 15, tymczasem w boliwijskim składzie znalazło się kilku zawodników mających po 16, 17 a nawet - 19 lat! Podobno na "dziwnie dojrzale wyglądających" m.in. bramkarza Galindo, stopera Aneza i najlepszego napastnika - Mejido (6 goli w turnieju) zwycięskiej drużyny zwracali uwagę niektórzy trenerzy jeszcze w Singapurze. Szkoleniowiec zespołu Czarnogóry (pokonanego przez Boliwijczyków w półfinale) - Sava Kovacevic wspominał wręcz o swym "zdumieniu" na widok tak potężnie zbudowanych nastolatków.

Wspomniany na wstępie pan Garcia zażądał od władz sportowych Boliwii niezwłocznego wszczęcia postępowania wyjaśniającego w tej sprawie, tymczasem podobno FIFA wcale nieskora jest do prowadzenia własnego śledztwa. Przekonuje, że jej przedstawiciele w singapurskiej wiosce olimpijskiej spotkali się indywidualnie ze wszystkimi młodymi piłkarzami, ci zaś przedstawili paszporty potwierdzające ich (zgodny z regulaminem) wiek. Tematu  zatem nie ma... (?)

W pierwszych komentarzach do tych informacji, jakie pojawiły się już w sieci, autorzy nie kryją oburzenia daleką od reguł fair play postawą Boliwijczyków.
"Do tej pory takie machinacje bywały domeną państw afrykańskich", "Wstrętne oszustwo i wielki wstyd", "Jeśli już w pierwszych światowych igrzyskach młodzieżowych zdarza się taka sytuacja - to mamy do czynienia z prawdziwą tragedią" - czytamy na internetowych stronach.

www.olimpijski.pl/baś/insidethegames