Lista sponsorów
Dla Ciebie, Piotrze...
2011-04-14
Pierwsza rocznica katastrofy smoleńskiej, niedziela 10 kwietnia 2011 roku. Punktualnie o godzinie dwunastej w południe prosimy uczestników I Międzynarodowych Biegów Przełajowych im. Piotra Nurowskiego o chwilę skupienia i ciszy. Nasz najlepszy polonijny lekkoatleta, uczestnik zawodów biegowych Andrzej Dworski podchodzi z wiązanką kwiatów do portretu Ś.P. Piotra Nurowskiego i składając ją pod nim wypowiada wzruszające wszystkich słowa: "Por ti Pedro" (Dla Ciebie, Piotrze).

Na starcie biegów przełajowych, które zostały przygotowane przez Klub Olimpijczyka Polonii w Hiszpanii "Dyskobol" a zorganizowane w przepięknym krajobrazowo Parku Natury Los Cerros w Alcala de Henares stanęło 76 zawodniczek i zawodników narodowości hiszpańskiej, ukraińskiej, kolumbijskiej, bułgarskiej oraz polskiej. Mimo, że sekretarz zawodów przez mikrofon prezentował życiorys Piotra Nurowskiego, wiele osób pytało wciąż o szczegóły związane z działalnością byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

W wielu wypadkach byliśmy mile zaskoczeni dogłębną wiedzą o tragedii pod Smoleńskiem, jak również o samym Panu Nurowskim. Chwilę później zawodnicy ruszają na trasę długości 7140 m (tzw. jedna mila polska) starannie oznakowaną i dobrze zabezpieczoną przez ekipę sędziów.

Po 27 minutach na mecie pojawili się pierwsi zawodnicy. Otrzymali (podobnie jak inni) wodę mineralną i ufundowane przez Coca-Colę napoje energetyzujące. Dajemy sobie chwilkę na podsumowanie wyników i przygotowanie list do nagród. Zestaw trofeów jest dość ciekawy, ponieważ mamy upominki dla najstarszej uczestniczki i najstarszego uczestnika, dla pierwszej na mecie pary polskiej oraz medale i puchary dla zwycięzców a na zakończenie - losowanie nagród, które zostały ufundowane przez Polski Komitet Olimpijski i Klub "Dyskobol".

Zaproszenie do udekorowania zwycięzców przyjął Konsul Generalny Ambasady RP w Madrycie (która była zresztą głównym sponsorem biegów) - Pan Krzysztof Czaplicki, a losowaniu towarzyszyli również prezesi Stowarzyszeń Polonijnych: "Orzeł Biały" i "Polonica".

Być może będę potraktowany jak człowiek nieskromny dodając, że jeszcze długo po zakończeniu zawodów podchodziło do mnie wiele osób, gratulując udanej imprezy a jednocześnie deklarując swój udział w imprezie w następnym roku.
Tadeusz Grygajtis - prezes Klubu "Dyskobol"



