Baku 2015

Aktualności

Pierwszy nasz "męski" medal

Środa, 17 czerwca przyniosła polskiej ekipie uczestniczącej w Igrzyskach Europejskich w Baku ósmy w ogóle, ale dopiero pierwszy zdobyty przez przedstawiciela męskiej części reprezentacji medal. Srebrny krążek zdobył taekwondzista z Poznania - Karol Robak w kategorii do 68 kg.

Karol Robak w akcji/Fot.: Szymon Sikora

To był bardzo dobry występ zawodnika. Szedł przez turniej bardzo pewnie, a jego zwycięstwa nad starszymi i utytułowanymi rywalami z: Turcji (eksmistrzem świata i aktualnym mistrzem olimpijskim), Portugalii i Mołdowy były bardzo efektowne i w pełni zasłużone. W efekcie Karol awansował do finału, w którym miał spotkać się z reprezentantem gospodarzy Aykhanem Taghizade. Polak zdobył w tym pojedynku pierwszy punkt, po chwili drugi i - walcząc niezwykle mądrze pod względem taktycznym - skutecznie lewą nogą powstrzymywał próby kopnięć prawą podejmowane przez Azera. Po pierwszej rundzie było 2:0 dla Polaka, po drugiej 3:1, a w trzeciej walka rozgorzała na dobre.

Entuzjastycznie, a chwilami wręcz fanatycznie kibicująca swemu zawodnikowi miejscowa publiczność skandowała non stop jego imię, ale... to Polak wciąż prowadził. Do stanu 4:2, od którego poczęło przybywać punktów na koncie zawodnika gospodarzy. 4:5, 4:8, 4:9, polska reklamacja do sędziowskiego rozstrzygnięcia - odrzucona; potem to samo po stronie rywali, wreszcie koniec walki i - remis 9:9. O losach złotego medalu miał rozstrzygnąć tzw. "złoty punkt" w dodatkowej, czwartej rundzie pojedynku. Obaj rozpoczęli ją od serii kopnięć, ale nie zdołali dzięki nim punktować. Doszło do klinczu i w pewnej chwili, po ledwie 16 sekundach tego starcia sędziowie zadecydowali, że to Taghizade pierwszy zadał w nim cios.

Na trybunach - niesamowita radość, w polskiej ekipie - nawet nie złość, ale na pewno żal, że tak się to wszystko potoczyło. Koleżanki i koledzy z ekipy, trener, prezes związku, nasi dziennikarze gratulowali naszemu 17-latkowi (!) wspaniałej postawy i wywalczenia upragnionego medalu, a przedstawiciele kilku ekip narodowych pocieszali, że gdyby przeciwnikiem Robaka nie był zawodnik miejscowy - zapewne wynik byłby odwrotny...

Przed medalową szansą tego samego dnia stanął jeszcze Radosław Baran w zapaśniczej (styl wolny) kategorii "97". Po repesażach walczył o brąz z bardzo silnym Rosjaninem Gadisowem - nie dał mu jednak rady, przegrywając wyraźnie 0:3. Bardzo starał się dorównać rywalowi, ale nie potrafił obronić się przed jego atakami.

www.olimpijski.pl/baś
Fot.: Szymon Sikora

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Oficjalny przewoźnik

Partnerzy PKOl


Partnerzy Medialni PKOl

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij