Rio 2016

Aktualności

Srebro Piotra Małachowskiego!

Piotr Małachowski zdobył srebrny medal podczas Igrzysk XXXI Olimpiady Rio 2016 w konkursie rzutu dyskiem. Polak pewnie prowadził do ostatniej kolejki z wynikiem 67,55 m, ale wspaniały rzut Niemca Christopha Hartinga na odległość 68,37 m (rekord życiowy) pozbawił Małachowskiego złota. Brązowy medal wywalczył Daniel Jasinski (Niemcy) - 67,05 m.

Piotr Małachowski/Fot.: Bartłomiej Zborowski

- Pewnie można było dziś rzucać lepiej, jednak cieszę się, że zdobyłem kolejny medal dla Polski. Nie mamy w ostatnich dwunastu latach tylu medali, co zdobywa na przykład pływak Phelps… Wiedziałem, że trzeba być skupionym do końca, bo Harting jest groźnym przeciwnikiem. Cały czas celował w prawy promień i siatka, siatka… Nie byłem więc zaskoczony, że wreszcie się wstrzelił tym ostatnim rzutem. Ale bardziej się obawiałem Daniela Jasińskiego, który złapał wiatr w żagle, bo on jest młody, a młodość bywa czasem strasznie groźna - wiem, bo sam byłem kiedyś młody i potrafiłem zaskoczyć [dziś Małachowski ma 33 lata].

W tej ostatniej kolejce warunki się nie zmieniły, ale po prostu czasami coś się odblokowuje. W rzucie dyskiem na takim poziomie wystarczy postawić stopę tak albo tak i daje to czasami dwa-trzy metry odległości. Oni rzucali luźniej, szybciej i dlatego te dyski im poleciały. Ja też rzucałem dobrze, 67 metrów na igrzyskach olimpijskich to nie jest słaby wynik. Zapraszam na rzutnię, trenuję jutro, dam wam kilogramowy dysk i możecie próbować… W trzecim rzucie brakowało mi troszkę luzu i tyle. Automatycznie by mi ten dysk wyskoczył i byłoby pewnie ponad 69 metrów. Ale cóż, to jest życie, to jest sport i niestety… W czwartym i piątym się nie "czaiłem", nie chowałem rezerwy na ostatni. Po prostu - energia ucieka.

Naprawdę jestem jednak bardzo szczęśliwy, ale i bardzo zmęczony. Minę może miałem na to szczęście nie wskazującą, no ale jak prowadzisz przez pięć kolejek i wyprzedzają cię w ostatniej, to nie wchodzisz do koła z uśmiechem na twarzy, bo przecież przegrałeś. Chciałem jeszcze powalczyć z Hartingiem. A z Jasińskim znamy się dobrze [w tym momencie przechodzący obok Niemiec, który zajął trzecie miejsce, potwierdza to czyściutką polszczyzną], więc mamy dla Polski półtora medalu. Nie pomyślałem sobie: "Znowu Harting…" To już jest historia [w przeszłości Polak przegrywał kilka razy ważne imprezy ze starszym z braci Hartingów, Robertem], za chwilę będzie okazja do rewanżu, na przykład w zawodach Diamentowej Ligi. Cieszę się, że zdobyłem medal dla Polski i tyle. Nie mamy ich tak dużo, żeby dzielić się ze wszystkimi, więc fajnie, że jest czwarty [na tych igrzyskach].

Piotr Małachowski/Fot.: Bartłomiej Zborowski
Przed tym ostatnim rzutem on mnie zresztą dopingował - powiedział: "Dawaj, walcz, rzucaj dalej". Ja po złożeniu gratulacji odpowiedziałem mu: "Do zobaczenia w Tokio". Nie wiem czy wystartuję jeszcze za cztery lata. Dziś "szczęśliwi czasu nie liczą"… Ale pewnie będziecie się jeszcze musieli [dziennikarze] ze mną trochę pomęczyć. A starzy ludzie potrafią być męczący… Jeśli jednak sport będzie mi sprawiał taką przyjemność jak dotychczas, jeśli będę rzucał w granicach 66-68 metrów, to będę trenował, bo to jest fajne i to całe moje życie. A jeżeli to będzie 62–63, to… sami wiecie.

Medal chciałbym zadedykować wszystkim Polakom. Żeby po tych wszystkich nieszczęśliwych sprawach dopingowych zapomnieli o tym i znaleźli tę dobrą stronę sportu. Że my tutaj wszyscy walczymy dla Polski, i nie ma co się zastanawiać i smucić wpadkami dopingowymi, tylko cieszyć się z tego, co mamy. Być szczęśliwym i nie martwić się problemami. A ja lecę coś zobaczyć z tego Rio, bo nie widziałem jeszcze nawet Copacabany...

Jest to czwarty medal Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej w Rio de Janeiro, a pierwszy srebrny. Wcześniej złoto i brąz zdobyły wioślarki i jeszcze jeden brąz Rafał Majka w kolarstwie szosowym.

www.olimpijski.pl/TW
Fot.:Bartłomiej Zborowski

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Oficjalny przewoźnik

Partnerzy PKOl


Partnerzy Medialni PKOl

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij