Soczi 2014

Aktualności

Maciuszek: "Bałam ścigać się z Bjoergen"

Paulina Maciuszek była czwartą w kolejności polską biegaczką startującą w sztafecie 4x5 km, w której biało-czerwone uplasowały się na 7. miejscu.

Paulina Maciuszek była czwartą w kolejności polską biegaczką startującą w sztafecie 4x5 km, w której biało-czerwone uplasowały się na 7. miejscu / fot.: Szymon Sikora- Ja zrobiłam wszystko co w mojej mocy. Jest niedosyt, ale to siódme miejsce mieści się w tym, co założyłyśmy sobie przed startem. Generalnie jestem zadowolona - powiedziała.

- Byłam zdziwiona, że ruszam przed Bjoergen i tego się obawiał trener prawdopodobnie, wystawiając mnie na ostatniej zmianie. Trener mi krzyknął od razu i przypomniał, że mam za nią nie jechać za mocno. Pierwsze kółko byłam bardzo opanowana, może trochę za wolno wystartowałam, ale może z obawy, że popełnię ten sam błąd co w Val di Fiemme - relacjonuje zawodniczka.

- No i tak mi dziewczyny uciekły na pierwszym kółku, że nie miałam z kim walczyć na drugim. Najbardziej jednak żałuję, że dałam się wyprzedzić Rosjance w takim beznadziejnym miejscu. Poza tym nie mam sobie nic do zarzucenia - zapewniła.

- Bałam się, że nie będę mogła opanować się, żeby ścigać się z Marit Bjoergen, szczególnie, że nie biegła dziś ona jakoś rewelacyjnie. Gdybym mogła to pobiegła bym jej krokiem, ale bałam się tego błędu z Val di Fiemme, że mi znów nie starczy sił do końca. Popełnienie drugi raz takiego samego błędu skutkowało by tym, że już dziś pakowałabym się i jechała do domu. Jednak trener powiedział, że mam biec swoje, a to mój guru w sporcie i jego się należy słuchać.

- Przeczuwałam, że Niemki będą miały dziś medal, widząc jak tu biegają, ale nie pomyślałam, że medalu, i to złotego, nie wywalczą Norweżki. Ale taki jest sport wytrzymałościowy, a to są igrzyska olimpijskie i przez cztery lata każda drużyna się do nich przygotowuje. Tu nie ma gwarantowanych miejsc, a medale nie są rozdawane na starcie, tylko na mecie - stwierdziła Polka.

- Szkoda mi tych Norweżek, bo dla nich jest to na pewno bardzo przykre, że w sztafecie nie mają medalu, ale cóż… życie - zakończyła z szerokim uśmiechem na twarzy Paulina Maciuszek.

www.olimpijski.pl/Tomasz Piechal
Fot.: Szymon Sikora

Sponsor Strategiczny

Sponsor Generalny

Sponsor Kolekcji
Olimpijskiej

Główny Partner Medyczny

Oficjalny przewoźnik

Partnerzy PKOl


Partnerzy Medialni PKOl

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij